W 2016 roku zaczęła się moja przygoda z inwestowaniem na rynku pierwotnym.
W ogóle nie brałem pod uwagę inwestycji na rynku wtórnym do którego namawiał mnie moi znajomi. Od samego początku swoich szans upatrywałem się na rynku pierwotnym.
Wszystko się zmieniło dnia w którym szukałem mieszkania dla siebie.
Zależało mi na mieszkaniu w nowym budownictwie, dopiero wtedy dotarło do mnie, jak wiele możliwości zarobku może przynieść rynek pierwotny i bardzo żałowałem że nie odważyłem się na to wcześniej.
Kupiłem mieszkanie i dorobiłem się na nim pierwszych pieniędzy z rynku pierwotnego! Właśnie tak zaczęła się moja historia. Oczywiście popełniam setki błędów podczas tak „prostej” transakcji. Doświadczenie które zdobyłem do dzisiaj pozwoliłoby mi na tym samym zainwestowanym kapitale uzyskać zwrot z inwestycji na poziomie 3-4 kronice wyższym. Dzisiaj staram się przestrzec wszystkich inwestorów działających razem ze mną przede wszystkim przed błędami które sam popełniłem jako początkujący inwestor.